Podczas gdy miłośnicy białego szaleństwa rozglądają się już za najlepszymi ofertami wyjazdów w sezonie 2015/2016, my zebraliśmy dla Was 7 ciekawostek na temat tej aktywności sportowej, o których prawdopodobnie wcześniej nie słyszeliście (a co najmniej o większości z nich).
1) Wszystko zaczęło się w Norwegii albo w… Azji
Mało kto wie, że słowo „ski”, czyli po polsku „narty”, pochodzi od starego, norweskiego wyrazu „skíð”, oznaczającego po prostu kawałek drewna. Odkrycia archeologiczne sugerują, że pierwsze narty mogły powstać na tych terenach kilka tysięcy lat temu, nawet w 4000 r. p.n.e. Jednak niewykluczone, że na nartach (albo na czymś, co dzisiejsze narty przypominało) jeszcze przed Norwegami jeździli mieszkańcy gór Altai, położonych pomiędzy Chinami, Mongolią, Kazachstanem i Rosją. Prymitywna wersja nart, datowana na okres około 6000 r. p.n.e. (!), została odnaleziona niedaleko jeziora Sindor w Rosji. Jednak za miejsce, w którym narciarstwo narodziło się jako sport, uznaje się norweską wioskę Morgedal. Ba, jest ona nazywana kolebką sportów zimowych w ogóle.
2) Na nartach można jeździć w aż 80 krajach
Oczywiście nie wszystkie z nich oferują tak dobre warunki do uprawiania narciarstwa, jak Włochy, Francja czy Austria, ale i tak faktem pozostaje, że miłośnicy białego szaleństwa mogą pojeździć na nartach w aż 80 krajach na całej kuli ziemskiej (swoje obszary narciarskie posiadają nawet Korea Północna oraz Dubaj). Największą popularnością wśród narciarzy cieszą się: Francja, Austria, Włochy, Norwegia, Stany Zjednoczone (ośrodki narciarskie znajdują się w aż 40 stanach!), Kanada, Japonia.
3) Na nartach można jechać szybciej niż samochodem
Przeciętne samochody są przeznaczone do poruszania się z prędkością do około 200-220 kilometrów na godzinę. Jednak to nic dla włoskiego narciarza – Simone Origone – który pobił rekord szybkości w jeździe na nartach. Wynosi on 156,2 mili, czyli 250 kilometrów na godzinę! Rzecz jasna, nie sugerujemy jazdy z taką prędkością na co dzień 😉
4) Narciarstwo zawdzięcza sporo… autorowi „Sherlocka Holmesa”
Sir Arthur Conan Doyle, znany przede wszystkim jako autor książek o brytyjskim detektywie, odkrył narciarstwo po tym, jak przeprowadził się do Szwajcarii w 1893 roku. Jak pisze dziennik „Telegraph”, Conan Doyle był jednym z pierwszych Brytyjczyków, którzy napisali o wrażeniach z jazdy na nartach. Tym samym przyczynił się do spopularyzowania tej dyscypliny sportowej (nie tylko w Wielkiej Brytanii).
5) Wybierasz się na Księżyc? Poćwicz wcześniej jazdę na nartach!
Harrison Schmitt, członek załogi Apollo 17, powiedział, że astronauci udający się na Księżyc powinni wcześniej opanować biegi narciarskie. Według niego, wykorzystywana w nich technika pomogła mu w poruszaniu się po księżycowej powierzchni. Ponadto dodał – pół żartem, pół serio – że jeden z regionów na Księżycu (Mare Serenitatis) nadawałby się doskonale do jazdy na nartach.
6) Snowboarding dyscypliną olimpijską dopiero od 17 lat
Biegi narciarskie pojawiły się po raz pierwszy na zimowej olimpiadzie już w 1924 roku. Narciarstwo alpejskie zostało oficjalną dyscypliną nieco później, w 1936 roku. O wiele młodszym sportem olimpijskim jest snowboarding. Zadebiutował on dopiero w 1998 roku, w Nagano (Japonia).
7) Pierwsza deska snowboardowa = snurfer
Sherman Poppen z Michigan (USA) wykonał deskę snowboardową (prawdopodobnie pierwszą na świecie w takiej formie, jaką znamy dziś) dla swojej córki w 1965 roku. Jednak zanim doczekała się ona nazwy „deska snowboardowa”, minęło jeszcze trochę czasu. Poppen określił swoją konstrukcję mianem „snurfera” i pod taką nazwą była ona sprzedawana przez kolejną dekadę.
Jeśli szukasz prawdopodobnie najbogatszej oferty narciarskiej w Polsce (wyjazdy do Włoch, Francji i Austrii), znajdziesz ją tutaj.
