Niedzielę spędziliśmy po włoskiej granicy, w miejscowości Cesana Torinese, która nie przywitała nas może zbyt piękną pogodą, ale za to rozpieściła kulinarnie! Pyszna pizza, super kolacja, świetne wino… A jeśli chodzi o biznes, to podpisaliśmy kontrakt z hotelem Chaberton – to świetne miejsce, które możliwe, że w przyszłym roku będzie już dysponowało centrum wellness. Do przeczytania niebawem!




