Narciarski tour po Francji #6: Słów parę o Portes du Soleil

14:15. OK, czas na kilka dodatkowych słów na temat Portes du Soleil, gdzie mamy okazję dzisiaj szusować. Warto wiedzieć, że sam Portes du Soleil to jeden z najrozleglejszych terenów narciarskich na świecie. Składa się na niego aż 12 połączonych ze sobą stacji na granicy Francji i Szwajcarii (na wschód od Genewy). To daje ogólną sumę aż 650 kilometrów tras! Popatrzcie tylko na mapę powyżej (dostępną w powiększeniu kilka linijek niżej) 🙂

Karnet narciarski można kupić na cały region Portes du Soleil albo na którąś jego część, np. na Chatel, gdzie dzisiaj szusujemy. O samym Chatel możemy napisać, że nie ma ono charakteru „stacji z próbówki”, typowego dla wcześniejszego etapu stacji francuskich, ale typowo górski klimat sabaudzkiej wioski. Inne znane miejscowości tego regionu to Avoriaz oraz Morzine. A ceny? Jak na pierwszoligowy region francuski – naprawdę korzystne.

No i jeszcze jedna zaleta. W Portes du Soleil szusować można śmiało nawet w środku wiosny. Chatel, dysponujące sporą liczbą zboczy północnych, przeważnie gwarantuje jazdę niemal do końca kwietnia.

To jeszcze nie koniec na dziś, choć powoli zaczynamy już myśleć o tym, co czeka nas jutro, a mianowicie o wyprawie do Tignes, będącego częścią innego gigantycznego obszaru narciarskiego – Espace Killy.

Portes du Soleil - mapa

Portes du Soleil – mapa