12:15. Zostajemy w regionie Paradiski (który nie bez powodu nazwano Rajem Narciarskim!), ale dzisiaj podziwiamy stację La Plagne, która w połączeniu z Les Arcs (którą testowaliśmy dla Was wczoraj) daje OGROMNY potencjał narciarski.
Les Arcs i La Plagne (po których można jeździć w ramach jednego karnetu) to łącznie 450 kilometrów tras narciarskich, do tego bardzo zróżnicowanych, dzięki czemu jest to doskonałe miejsce zarówno dla nowicjuszy, jak i dla ekspertów.
Co do standardu miejscowych obiektów, to wystarczającą rekomendacją powinien być fakt, że jest to ulubione miejsce wśród wymagających Brytyjczyków. A przy tym nie należy obawiać się cen. Styczeń, marzec i kwiecień to tutaj doskonały czas dla łowców okazji.
Ośrodek La Plagne poznajemy wraz z Panią Aurore Villien, szefową miejscowego centrum rezerwacji. Jemy wspólnie obiad i rozmawiamy o biznesie, chcąc przygotować dla Was jak najlepszą ofertę na sezon 2015/2016. Następnie udajemy się w kolejne części La Plagne, które składa się w sumie z 10 mniejszych miejscowości!
Spodziewajcie się później relacji z jazdy na nartach oraz kolejnych zdjęć 🙂

La Plagne (Paradiski). Wspólny obiad z Panią Aurore Villien, szefową miejscowego centrum rezerwacji.

La Plagne (Paradiski)