22:30. Niestety, nasz wyjazd powoli dobiega końca. Dzisiejszy dzień spędziliśmy na trasie Valmeinier-Orelle (Val Thorens)-Montgenevre-Serre Chevalier. W każdym z tych miejsc spotkaliśmy się z przedstawicielami firm zarządzających wyciągami, zapoznawaliśmy się z zasadami współpracy i oczywiście sprawdzaliśmy bazę noclegową.
Nie udało się pojeździć na nartach, ale za to dołożyliśmy do naszego bagażu mnóstwo nowych wrażeń oraz informacji. Upewniliśmy się, że oferta w Orelle to super rozwiązanie dla tych, którzy nie chcą przepłacać za szusowanie w 3 Dolinach, nie dokładając jednocześnie dodatkowej drogi. To miejsce warto zapamiętać ze względu na to, że sezon trwa tutaj najdłużej – aż do 10 maja! Można się więc spodziewać, że narciarski weekend majowy pojawi się w naszej przyszłorocznej ofercie.
Co do Montgenevre, to temat jest otwarty. Mamy tutaj do wyboru dobrą rezydencję 4-gwiazdkową i apartamenty o zróżnicowanym standardzie. Miejscowość jest niewielka, ale z dostępem do blisko 400 kilometrów tras. Czy będzie to atrakcyjniejsza propozycja od jazdy po włoskiej stronie – zobaczymy 🙂
Serre Chevalier, w którego skład wchodzą 3 mniejsze miejscowości oraz 1 miasto (Brianson), okazało się rozrywkowym miejscem. Trafiliśmy akurat na mistrzostwa Francji, podczas których 3000 instruktorów narciarstwa walczy w tym tygodniu o miano najlepszego w całym kraju. Standard obiektów w tym regionie – świetny (nowe rezydencje z dobrym zapleczem), a dostęp do 250 kilometrów tras utwierdza nas w przekonaniu, że będzie to mocny punkt w naszej ofercie na sezon 2015/2016.
Jutro ruszamy już w drogę do Bergamo. Po drodze jednak czeka nas jeszcze krótka wizyta w Cesanie we Włoszech, w hotelu Solaris, który znacie już z naszej oferty 🙂
Więcej materiałów z naszego wyjazdu (w tym wideo) opublikujemy już niebawem!


